Dziś zapraszam na nietypowy serniczek, a właściwie lekki deser z zaledwie 3 składników - jajek, białej czekolady i ricotty, którą możecie zastąpić dowolnym kremowym serkiem, np. Philadelphia, Bieluch lub mascarpone :) W smaku przypomina połączenie lekkiego omleta z sernikiem i biszkoptem. Niebo w gębie <3 Zapraszam do przygotowań!
Składniki na formę o średnicy 19 cm:
5 jajek, żółtka oddzielone od białek
2 tabliczki białej czekolady
250 g kremowego serka (u mnie ricotta)
Składniki na dekorację (opcjonalnie):
cukier puder
świeże owoce sezonowe
CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 MIN+chłodzenie
POZIOM TRUDNOŚCI: ŚREDNI
1. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i odstawiamy na bok do lekkiego przestygnięcia. Białka ubijamy na sztywną pianę. Do rozpuszczonej czekolady dodajemy żółtka, ubijamy, następnie dodajemy serek i ponownie ubijamy do uzyskania jednolitej masy. Białka łączymy z kremową masą i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
2. Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni Celsjusza. Na najniższej półce umieszczamy naczynie żaroodporne z wodą (parująca woda pozwoli na równomierne upieczenie sernika). Na środkowej półce umieszczamy sernik i pieczemy 15 minut - po tym czasie temperaturę zmniejszamy do 150 stopni Celsjusza i pieczemy 30 minut. Piekarnik wyłączamy, a drzwiczki uchylamy dosłownie na szerokość drewnianej łyżki. W ten sposób studzimy przez 30 minut. Sernik wyciągamy, pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia, a następnie wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
3. Gotowy serniczek posypujemy cukrem pudrem, opcjonalnie dekorujemy świeżymi owocami. Najlepiej smakuje do popołudniowej kawki. Smacznego! ;)
No comments:
Post a Comment